W okresie międzywojennym Ledóchowski był głównym inspiratorem antykomunizmu w polityce Watykanu i próbował w swoich listach przekonać Piusa XI, sekretarza stanu Pietro Gasparrego i innych kardynałów o zagrożeniu chrześcijaństwa ze strony ZSRR jako żydowskiego projektu władzy nad światem, przejawiając poglądy zbliżone do kontrrewolucyjnych środowisk rosyjskich, z których pochodziły Protokoły mędrców Syjonu. Pius XI zareagował na antysemickie teorie Ledóchowskiego zapisując obok twierdzenia o żydowskiej odpowiedzialności za rewolucję rosyjską w otrzymanym od niego liście słowo verificare („sprawdzić”) i nie wspomniał o Żydach ani słowem w wymierzonej przeciw komunizmowi encyklice Divini redemptoris.

Ledóchowski sprzyjał ruchowi faszystowskiemu Benito Mussoliniego od czasu jego utworzenia, w czym odbiegał od stanowiska Piusa XI, a zbliżał się do Eugenio Pacellego (późniejszego Piusa XII, od 1930 sekretarza stanu). W październiku 1922 skrytykował redaktora oficjalnego watykańskiego czasopisma La Civiltà Cattolica, jezuitę , za atakowanie faszyzmu, a w 1929 w okresie po zawarciu traktatów laterańskich obwinił Rosę o wzniecanie gniewu Piusa XI przeciw Mussoliniemu.