Obrońcy w miejscach wyłomów budowali palisady ziemne, kopali głębokie rowy i tworzyli formacje składające się z pikinierów i arkebuzerów, którzy odpierali ataki janczarów.

Szturm Osmanów Dnia 12 października Turcy dokonali w murach olbrzymiego wyłomu (tak zwany Wyłom Sulejmana), po czym nastąpił wielki atak na miasto. Jednak i tym razem Turkom nie udało się wedrzeć do Wiednia. Straty tureckie podczas tego ataku wyniosły 1200 janczarów. Późnym wieczorem Sulejman zwołał radę wojenną. Sytuacja zaopatrzeniowa nie wyglądała najlepiej, a posiłki utknęły gdzieś po drodze. Poza tym nadchodziła zima, co wykluczało dalsze oblężenie. Po raz pierwszy w historii państwa Osmanów janczarzy uzależnili dalszą służbę od wypłaty zaległego żołdu. Mimo to jeszcze 14 października Osmanom udało się wysadzić mury w południowej części miasta. Obrońcy ponownie ustawili w tym miejscu pikinierów, którzy krwawo odparli janczarów.