Po podpisaniu ugody latem 1660 Rosja zerwała rozejm z Rzecząpospolitą. Jednocześnie wysłała na Prawobrzeżną Ukrainę armię rosyjska dowodzoną przez wojewodę Wasyla Szeremietiewa, wspieraną przez 20-tysięczny korpus kozacki z Lewobrzeża, dowodzony przez pułkownika Tymofija Ciuciurę. Armia ta została otoczona pod Cudnowem przez wojska polsko-tatarskie.
W trakcie walk prawobrzeżni pułkownicy, również zobowiązani do walki po stronie rosyjskiej i zdążający w kierunku Cudnowa, zaczęli negocjacje ze stroną polską. Ich skutkiem było odstąpienie od Rosji i podpisanie ugody cudnowskiej.
Podpisanie ugody zostało przyjęte różnie – rada kozacka w Korsuniu (Prawobrzeże) ratyfikowała ugodę, ale jednocześnie pułkownik Jakym Somko w imieniu pułków perejasławskiego, niżyńskiego i czernihowskiego złożył w Perejasławiu ponowną przysięgę na wierność carowi i został ogłoszony hetmanem nakaźnym.
Jurij Chmielnicki próbował jesienią 1661, korzystając z pomocy wojsk polsko-tatarskich, złamać opór zbuntowanych pułków, ale wywołało to tylko bunty ludności przeciw obcym wojskom. Podobnie nieudana była druga wyprawa w lecie 1662.