Koncepcja obwodnicy południowej W 2005 Edward Partyka, autor przebiegu niektórych odcinków obwodnicy, zwrócił uwagę, że na skutek domknięcia obwodnicy miejskiej oraz w związku z urbanizacją południowej części Lublina znacznie wzrośnie ruch w rejonie wlotu od strony al. Kraśnickiej. Ponadto – jego zdaniem – brakuje dogodnego połączenia dla komunikacji między drogami S19 i S12/17 oraz drogami wojewódzkimi nr 747 i 835, które nie biegłoby ulicami miejskimi. W publikacji z roku 2013 wraz z Jerzym Kaliszukiem i Radosławem Palonką wskazał, że południowa obwodnica Lublina zastąpiłaby planowany zachodni odcinek Trasy Zielonej i skróciłaby dojazd do portu lotniczego Lublin.

Inżynierowie przedstawili dwa warianty przebiegu obwodnicy południowej: na północ (wariant bardziej korzystny) lub na południe od Zalewu Zemborzyckiego i Dąbrowy. Według pierwszego wariantu południowa obwodnica łączyłaby węzły „Lublin Węglin” i „Lublin Felin”, biegła wzdłuż granicy miasta na południe od Starego Gaju, dalej w rejonie ul. Żeglarskiej i przedłużenia ul. Grygowej. Wariant drugi zakłada budowę nowych węzłów na drogach ekspresowych: na S19 w rejonie Strzeszkowic i na S12/S17 w Świdniku.