Z tych samych powodów, Evans również pociąga Sarah, jednak to zauroczenie jest zniweczone brakiem zuchwałości mężczyzny.

Grupa odwiedza różne lokacje i krzyżuje plany ELF: najpierw detonację wielu ładunków wybuchowych na lodowcu znajdującym się na Antarktydzie. Wybuch ten ma na celu odłamać ogromnych rozmiarów lodowiec. W innym miejscu, w parku narodowym w USA, specjalne rakiety połączone z drucianymi włóknami wytwarzają wyładowania w postaci piorunów i powodują ulewę, co skutkuje zalaniem zatłoczonego parku. Podczas tych wypraw Evans przekonuje się, że jego poglądy na temat globalnego ocieplenia, podważane przez Kennera i Thapę, którzy zasypują go stosami danych, wykazują, że globalne ocieplenie wcale nie ma miejsca, a jeśli nawet to jest nieznaczne i nie powoduje go działalność człowieka. Evans jest świadkiem działań ELF, która zamierza stworzyć katastrofy, aby zabić tysiące ludzi. Odkrywa także, że Drake dyryguje tymi aktami terrorystycznymi. Bohaterowi udaje się ujść z życiem przed kilkoma zamachami.