Hill zaczął stopniowo oddalać się od Schumachera, którego Ferrari było podsterowne i ciężko się prowadziło. Po pokonaniu zakrętów Mirabeau i Loews, na zakręcie bez nazwy (nazwanym później Mirabeau Bas) Schumacher zbytnio najechał na wewnętrzny krawężnik i próbując kontrować, odbił się w poprzek drogi. Chociaż Niemiec próbował skręcić w prawo, było za późno, jako że uderzył w ścianę, uszkadzając lewe przednie koło. Ferrari Schumachera potoczyło się jeszcze przez fragment toru i zatrzymało przed zakrętem Portier, po czym Schumacher wycofał się z wyścigu.
Jeszcze na pierwszym okrążeniu, na zakręcie Rascasse wypadek miał Rubens Barrichello. Brazylijczyk powiedział, że ktoś go uderzył z tyłu przed zakrętem Casino, i samochód trochę dziwnie się po tym zachowywał. Gdy Barrichello hamował przed Rascasse, tył jego samochodu uciekł, Barrichello obrócił się i wpadł na ścianę.