Prezydenta Muhammada Qaziego wzięto do niewoli, a następnie powieszono razem z jego bratem i kuzynem.

Pobyt w ZSRR Barzani ze swoimi zwolennikami uciekł do Armeńskiej SRR, gdzie umieszczono ich w obozie niedaleko Nachiczewan. Po apelu Barzaniego o pomoc dla Kurdów, władze ZSRR skierowały go wraz ze swoimi zwolennikami do Azerbejdżańskiej SRR. Tam Kurdowie nawiązali kontakty z Komunistyczną Partią Azerbejdżanu, gdzie kluczową postacią w tamtym czasie był Mir Cəfər Bağırov, przewodniczący KPA, który zorganizował kurdyjskich uchodźców w oddział wojskowy i zapewnił im szkolenie militarne oraz naukę czytania i pisania w języku kurdyjskim.

Po pewnym czasie Barzaniego oraz innych kurdyjskich uchodźców przetransportowano do Uzbeckiej SRR. Był to efekt sporu, jaki wystąpił pomiędzy Barzanim a Bağırovem. W Uzbekistanie wielu Kurdów oddzielono od reszty swoich rodaków i wysłano na ciężkie roboty w różne części kraju. Barzani przez trzy kolejne lata wysyłał listy adresowane do samego Józefa Stalina. Tylko jeden z tych listów dotarł do Kremla, co poskutkowało jednak interwencją władz radzieckich. W dochodzeniu prowadzonym przez oficjeli owych władz stwierdzono, że Kurdowie zostali potraktowani w sposób nieuczciwy. W sierpniu 1951 wysłanych na roboty zwolniono i pozwolono wrócić do Uzbeckiej SRR.