Był to jednoznaczny sygnał dla Kłodzka, które stając się ośrodkiem działań przeciwko husytom, musiało odtąd liczyć się z ich ostrą reakcją.
W 1427 Puta, osobiście odpowiedzialny za obronę miasta, przystąpił do energicznych działań, których celem było przygotowanie do oblężenia (usypanie nowych wałów, stawianie palisad, kopanie fos, werbunek żołnierzy oraz gromadzenie zapasów żywności). W ramach przygotowań obronnych zburzono klasztor franciszkanów na Piasku, usytuowany przed miejskimi fortyfikacjami. Zgodnie z przewidywaniami oddziały husyckie wkroczyły na ziemię kłodzką w 1428 r. (od Międzylesia, doliną Nysy Kłodzkiej w kierunku północnym oraz od Náchodu). Próby zdobycia, przygotowanego do obrony Kłodzka, zakończyły się niepowodzeniem.
Główne działania wojenne rozegrały się na Śląsku, na ziemi nyskiej, na obszarze włości biskupów wrocławskich. 18 marca 1428 doszło do krwawej bitwy pod Nysą, w której taboryci, pod wodzą Prokopa Wielkiego, starli się z wojskami biskupa wrocławskiego Konrada IV Starszego, od 1422 namiestnika Zygmunta Luksemburskiego na Śląsku. Kierowany przez Konrada atak został odparty przez husytów, a jego wojska rozbite. Sam biskup, ratując życie, salwował się ucieczką.