Żadnej słabości! Pozabijaj mi jednych, a weź do niewoli resztę”. Jednak gdy 24 lutego 1900 r. kolumnie brytyjskiej gen. Frencha udało się przełamać burską blokadę i połączone siły garnizonu Kimberley i Frencha poczęły naciskać na Burów, Cronje został zmuszony do odwrotu. Burskie oddziały cofały się powoli ku stokom Paardebergu, tocząc po drodze uporczywe walki. Sytuacja z każdą godziną stawała się coraz trudniejsza. Lada chwila całe ugrupowanie mogło znaleźć się w całkowitym okrążeniu. Wobec tego rząd Burów nakazał wszystkim operującym w tym rejonie oddziałom, mającym swobodę działania, by połączyły się i ruszyły na odsiecz osaczanemu przez Anglików Cronjemu. Rozkazy wykonano i połączone siły generałów de Weta, Jacobsa, Bothy i Hertzoga ruszyły w kierunku Paardebergu.