W roku 107 p.n.e. wykorzystując powszechne niezadowolenie z rządów senatorskich, przy wsparciu ekwitów i plebsu został wybrany konsulem (po raz pierwszy). Stało się to, gdy był legatem w armii walczącego z Jugurtą Metellusa. Wysłany przez swego zwierzchnika do Rzymu oskarżył Metellusa o opieszałość w działaniach wojennych i obiecał Rzymianom sprowadzenie Jugurty żywego bądź martwego. Tym samym, po 7 latach ubiegania się o urząd konsula dopiął swego, mimo fałszywego charakteru oskarżenia. W wyniku trwającego między nimi sporu przejął dowództwo nad armią. Sukcesem okazała się jego strategia polegająca na zdobywaniu miast, a przez to pozbawianie Numidyjczyków kolejnych punktów oporu. W końcu, w wyniku zdrady jakiej dopuścił się teść Jugurty, król Mauretanii Bokchus, władca numidyjski został pojmany. Dokonał tego służący pod rozkazami Mariusza młody dowódca jazdy Lucjusz Korneliusz Sulla. W 104 p.n.e. Mariusz pod swoją nieobecność został ponownie obrany konsulem, a po powrocie do miasta odbył zasłużony triumf (Plutarch Mariusz XII).
Najazd Cymbrów i Teutonów W tym czasie po raz kolejny zagrozili Rzymowi germańscy Cymbrowie. Wcześniej w roku 113 p.n.e. w sojuszu z Teutonami rozbili armię Gnejusza Papiriusza Karbona pod Noreią, a w 105 p.n.e.