Późny rozwój (1995–1999) W połowie lat 90. część zespołów electro-industrialnych zaczęła zapożyczać elementy trance i hardcore, w tym słynny kwasowy dźwięk syntezatora Roland TB-303, tworząc podwaliny pod wczesny aggrotech i futurepop. Pionierem w tym stylu był Velvet Acid Christ i Funker Vogt. Ponadto pojawiły się takie zespoły jak Apoptygma Berzerk kładące nacisk na bardziej taneczny i popowy charakter muzyki. Electro-industrial wszedł w fazę bardziej eksperymentalną, żonglując różnymi brzmieniami (Gridlock, Individual Totem, Haujobb). Odbiór tych eksperymentów był mieszany: część pochwalała świeże i nowatorskie wówczas rozwiązania, zaś inni obawiali się komercjalizacji i przesunięcia muzyki w stronę klubowych brzmień.
Po 2000 roku electro-industrial niemalże wymarł, zdominowany przez nowo powstały aggrotech i futurepop, które znacznie lepiej prezentowały się na parkiecie. Od 2010 obserwuje się małe odrodzenie gatunku zbieżne z rozwojem ruchu oldschool EBM, głównie w Niemczech.
Obecnie odbiorcami electro są głównie fani EBM, futurepopu, industrial techno i bardziej elektronicznych odmian muzyki gotyckiej oraz różnych styli post-industrialnych.