Po śladach udało się stwierdzić, że bomba była ukryta w radiu, we wnętrzu feralnego bagażu. Wkrótce udało się namierzyć sklep, w którym zakupiono sprzęt. Okazało się, że w pobliżu znajduje się skupisko indyjskiej mniejszości narodowej. Niedługo potem wyszło na jaw, że za przygotowaniami do zamachu stali: Talwinder Singh Parmar (to on prawdopodobnie podawał się za M. Singha na lotnisku w Montrealu), Inderjit Singh Reyat, Ripudaman Singh Malik, Ajaib Singh Bagri, Surjan Singh Gill, Hardial Singh Johal, Daljit Sandhu, Lakhbir Singh Brar Rode.

Wszyscy byli członkami separatystycznej sikhijskiej organizacji , mającej na celu ogłoszenie regionu Sikh niepodległym. Zamachowcy zostali osądzeni i skazani na kary dożywocia; odbywają swe kary w Indiach.

W następstwie zdarzenia wprowadzono przepisy, iż każdy bagaż musi być przypisany do podróżującej osoby.

Upamiętnienie thumb|Pomnik w Stanley Park w Vancouver, odsłonięty w lipcu 2007 roku na cześć ofiar zdarzenia

W lipcu 2007 roku w Vancouver odsłonięto pomnik upamiętniający ofiary zamachu.