Nokturn w pełni tego słowa pojawił się w romantyzmie. Malarze w tym okresie uwielbiali niedoświetlenie i noc, które utożsamiali z siedliskiem uczuć i nieznanego. Zwrócili się też ku przyrodzie. Caspar David Friedrich jest autorem wielu nokturnów, m.in. Drzew w świetle księżyca oraz Il Tramonto z ok. 1830 roku. thumb|left|William Turner, Rybacy na morzu, 1796Francisco Goya również często malował noc. Namalowane pod koniec życia monumentalne malowidła olejne w Domu Głuchego (Quinta del Sordo) są niemal bez wyjątku scenami nocnymi. Sceny te są ekspresjonistycznymi i przerażającymi wizjami chorego i samotnego człowieka.
W historii nokturnu szczególne miejsce zajmuje inny romantyk, William Turner – uważany przez wielu za ojca impresjonizmu. Choć jego poetycko rozmazane obrazy „dzieją się” przede wszystkim za dnia, jest on autorem kilku subtelnych nokturnów, m.in. wczesnych Rybaków na morzu (1796) i późniejszego Zamku w Alnwick, Northumberland.
Wymienianie wszystkich scen nocnych w malarstwie XIX wieku nie miałoby końca (celowali w tym np. niektórzy Barbizończycy), a i tak najważniejszy dla dziejów nokturnu miał się okazać impresjonizm.