Smyth odrzucał system metryczny. Na podstawie swoich obliczeń doszedł on do wniosku, że budowniczowie piramid posługiwali się hipotetycznymi jednostkami, które nazwał „łokieć piramidowy” i „cal piramidowy”. Za pomocą tych jednostek wyprowadzał np. długość roku słonecznego. Wartość tę miała reprezentować długość boków piramidy. Poglądy Smytha były rozwijane przez jego współpracownika Roberta Menziesa, który przyjął, iż jeden „cal piramidowy” odpowiada jednemu rokowi. Zgodnie z tym w wymiarach korytarzy Wielkiej Piramidy miały być ich zdaniem zapisane dzieje świata od Stworzenia (przez bpa Jamesa Usshera datowanego na rok 4004 p.n.e.) do Apokalipsy (która miała nastąpić między 1882 a 1911 rokiem).
Teoriami C.P. Smytha zainteresował się William Flinders Petrie, uznawany za ojca archeologii starożytnego Egiptu. W grudniu 1880 roku przybył on do Egiptu i rozpoczął prace wykopaliskowe. W wydanej w 1883 roku pracy The Pyramids and Temples of Giza zdementował rewelacje Smytha jako pozbawione jakichkolwiek podstaw.