Aluzje literackie Balowa noc ewokuje III cz. Dziadów Adama Mickiewicza (Salon warszawski, Bal u senatora). Zaremba tak widzi Ninę, jak Hrabia Zosię w Panu Tadeuszu (skojarzenie z Amalteą). Liczne aluzje do Lalki Bolesława Prusa. Pojawiają się także motywy z literatury obcej – Noc Walpurgii z I cz. Fausta Johanna Wolfganga von Goethego. Najwięcej jest aluzji do Wesela Wyspiańskiego: (np. szybko zmieniające się sceny, kukła Murzyna – odpowiednik Chochoła). Liczne aluzje także do innych dramatów Wyspiańskiego. Współcześni odbiorcy Oziminy postrzegali tę powieść jako „warszawskie Wesele”. Odwołania mitologiczne do mitu Demeter i Persefony oraz do mitu Dionizosa (zgodne z duchem epoki połączenie Dionizosa z Chrystusem).

Recepcja powieści Berent pisał książkę po rewolucji rosyjskiej 1905 r. (pierwsze wydanie w 1911) – chciał, aby czytelnik w trakcie lektury wziął pod uwagę późniejsze wydarzenia historyczne, a zwłaszcza to, co nastąpiło po rewolucji.

Bezspornie doceniano eksperymentalną formę powieści, natomiast treść odczytywano jako wypowiedź polityczną autora, więc ocena książki przez poszczególnych publicystów zależała od ich poglądów.

Za stworzenie postaci rosyjskiego pułkownika oskarżano Berenta o zdradę narodową.