Ten poprosił ją jeszcze raz o rękę i tak udali się do ratusza, gdzie − w zwykłej białej sukience − pobrali się w otoczeniu innych par młodych. Nieoczekiwane, dla zaskoczonej Carrie, wesele odbyło się w pobliskiej restauracji. Było skromne, bo w otoczeniu najbliższych znajomych.
Miranda 41-letnia Miranda poszukiwała równowagi między domem, pracą a życiem towarzyskim. Jej małżeństwo nie układało się najlepiej, życie erotyczne również. Zwierzyła się w końcu dziewczynom, że od pół roku nie sypiała ze Steve’em. Rozmowa jednak nie dała jej wsparcia, ponieważ reszta z nich kochała się częściej niż ona. Steve wyznał w końcu żonie, że ją zdradził. W wieczór próbnego wesela Miranda, wciąż wściekła, powiedziała do Biga, że oboje z Carrie zwariowali biorąc ślub, ponieważ małżeństwa wszystko przekreślają. Po powrocie z Meksyku, wyprowadziła z mieszkania, w którym mieszkała ze Steve’em. Mimo to, dawała sygnały, że tęskni za mężem, ale gdy dziewczyny mówiły jej by wybaczyła, zasłaniała się postępowaniem Biga. Sylwester spędziła z Carrie a w walentynki przyznała się do tego co powiedziała Bigowi. Carrie odparła, że jej koleżanka zrobiła błąd odrzucając Steve’a oraz że wybaczy jej, gdy sama wybaczy małżonkowi. Miranda i Steve udali się do terapeuty.