Tradycja łamania się opłatkiem swoje korzenie ma w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Nie miała początkowo związku z Bożym Narodzeniem, była symbolem komunii duchowej członków wspólnoty. Zwyczaj błogosławienia chleba nazywano eulogiami. Z czasem na wigilijną mszę przynoszono chleb, który błogosławiono i którym się dzielono. Zabierano go też do domów dla chorych, czy tych, którzy z różnych powodów nie byli w kościele, przesyłano krewnym i znajomym.Praktyka przesyłania sobie eulogii, popularna w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, zanikać zaczęła w IX wieku na mocy dekretów synodów karolińskich, które chciały zachować zacierającą się różnicę między chlebem konsekrowanym a pobłogosławionym.
Opłatki wypiekano przy klasztorach oraz kościołach. Używano w tym celu specjalnych metalowych form, do których wlewano ciasto.
Na początku XIX wieku popularne stały się, znane jedynie w Polsce, ozdoby z opłatka, które zawieszano nad stołem wigilijnym. Miały one zapewnić szczęście i pomyślność w nadchodzącym roku. Również tzw. światy, którymi dekorowano zawieszane u sufitu podłaźniczki, wykonywano z kolorowego ciasta opłatkowego. Ozdoby te przybierały różnorodne formy geometryczne – kule, gwiazdy czy wielościany – i symbolizowały harmonię, pokój oraz więź między domownikami.