Trzecia drużyna Olgierda Christy „Nocy” trafiła na przedpolach miasteczka na duży bunkier ziemny, który długo się bronił. Dopiero zagrożona okrążeniem, wycofała się. W tej fazie walki brygada „Szczerbca” przełamała obronę przeciwnika i wkroczyła na rynek miasta. Równocześnie z uderzeniem 3 Brygady do dalszego natarcia ruszyły 8 i 12 Brygady. Opór przeciwnika zmalał. Wzięto do niewoli dalszych 70 jeńców. Jednak większość sił litewskich zdołała wycofać się z Murowanej Oszmianki w kierunku północno-zachodnim, który nie był obstawiony i strzeżony.
3 czerwca 3 Brygada przeprowadziła udaną zasadzkę na szosie na transport niemiecki koło Jaszun. 1 kompania szturmowa zaatakowała kolumnę. W sześciu samochodach siedzieli żołnierze Wehrmachtu, w jednej była aprowizacja. Zdobyto 3 MG 42, około 40 kb typu Mauser, dużo amunicji i kilkanaście pistoletów. 13 czerwca dowództwo brygady postanowiło przeprowadzić identyczną akcję na szosie Wilno – Jaszuny. 1 kompania kilka godzin oczekiwała na odpowiednią kolumnę samochodową. Samochody okazały się jednak puste, a kierowcy szybko wyskoczyli z samochodów i ukryli się w zaroślach. To była zasadzka. Partyzanci nie zdążyli dojść do szosy, kiedy uderzyła na nich ekspedycja karna wzmocniona wozami pancernymi. Niemcy prowadzili silny ogień z broni maszynowej. Podczas wycofywania się poległo 11 żołnierzy AK, a kilku rannych Niemcy po akcji dobili.