Malując "Okrąg" z 1913 roku, Malewicz rezygnuje z nadawania mu pozorów figuratywności – jest to po prostu okrąg, jak później będzie Malewicz pokazywał światu "po prostu" czarny kwadrat na białym polu.
Zwykle pomijany przy historii malarstwa abstrakcyjnego jest łuczyzm, efemeryczny kierunek rosyjskiej awangardy malarskiej, reprezentowany przez Michaiła Łarionowa i towarzyszkę jego życia, Natalię Gonczarową. Pierwsze obrazy łuczystów powstawały w latach 1910-1911, można więc się spierać, czy to nie Łarionow jest pierwszym abstrakcjonistą. Kierunek przez niego stworzony wyraża się w promieniście rozchodzących się smugach koloru, budujących świat trochę na sposób impresjonistyczny, jednak z wyraźnym brakiem tematu malarskiego.
Spory o pierwszeństwo są tu czysto formalne, jako że spod pędzla każdego malarza wychodziły obrazy abstrakcyjne – w fazie prób, testowania farb i pędzli albo w chwilach rozgoryczenia (van Gogh zwykł ponoć w chwilach irytacji atakować w ten sposób płótno). Innowacja, która nastąpiła około 1910 roku, polegała na uznaniu tego typu płócien za pełnoprawne dzieła sztuki. Włączenie danego obiektu w ramy tzw. "sztuki" zawsze budziło wielkie kontrowersje, a następnym wielkim ciosem z tych, o których była mowa na początku artykułu, był pop-art.