W mowie którą Herodot włożył w usta Otanesa zawarł potępienie rządów jednostki : Jakżeż mogłoby jedynowładztwo być dobrą instytucją, skoro mu wolno bez odpowiedzialności czynić co zechce? Wszak nawet najlepszego ze wszystkich ludzi, jeśli osiągnie takie panowanie, odwiodłoby ono od zwyczajnego mu sposobu myśleniaDzieje III, 80 (tłum. Seweryn Hammer). Po wygnaniu z Aten Hippiasza Lacedemończycy (...) widząc, jak Ateńczycy rosną w siłę i bynajmniej nie są skłonni ich słuchać, doszli do przekonania, że lud attycki, gdyby był wolny, dorównałby ich własnej potędze, uciskany zaś tyranią będzie słaby i gotowy do posłuszeństwa. Na naradzie Związku Peloponeskiego Sosikles z Koryntu powiedzieć miał wówczas: nad tyranię nie ma wśród ludzi nic bardziej niesprawiedliwego i krwią zbroczonegoTamże V, 92. Z uznaniem pisze Herodot o Kadmosie z Kos: otrzymał był od swego ojca tyranię nad Kos, w dobrym stanie, lecz dobrowolnie, choć nie groziło mu żadne niebezpieczeństwo, jedynie gwoli sprawiedliwości złożył władzę w ręce mieszkańców Kos i wyemigrował na Sycylię. (VII, 164).