W miarę upływu lat ujawniają się jednak oznaki stagnacji. Społeczeństwa pozbawione konfliktów i rywalizacji zatracają dotychczasową dynamikę rozwoju. Nauka i sztuka ulegają osłabieniu, a ludzie coraz częściej doświadczają poczucia pustki i bezcelowości. Mimo tego porządek ustanowiony przez Zwierzchników zostaje zaakceptowany. Dopiero po kilkudziesięciu latach obecności na Ziemi obcy ujawniają swój wygląd. Ku zaskoczeniu ludzkości okazuje się, iż przypominają oni postacie z mitów i religii: posiadają skrzydła, rogi oraz sylwetkę przywodzącą na myśl wizerunki demonów. Szok, jaki wywołuje ich ujawnienie, z czasem ustępuje, gdyż wygląd istot traci znaczenie wobec zapewnionej stabilizacji i dobrobytu.
Z biegiem czasu wychodzi jednak na jaw prawdziwy cel misji Zwierzchników. Nowe pokolenia dzieci zaczynają przejawiać niezwykłe zdolności – telepatyczne i psychokinetyczne – a jednocześnie tracą więź ze światem dorosłych. Stopniowo jednoczą się w ponadindywidualną wspólnotę, przygotowującą się do przejścia w nowy stan istnienia. Karellen wyjaśnia, że rolą Zwierzchników było przygotowanie ludzkości do kolejnego etapu ewolucji – asymilacji z Nadzwierzchnikiem, zbiorową inteligencją obejmującą cały wszechświat.