W tym czasie rosyjski generał Ingelström wydał polecenie zredukowania o połowę stanu liczebnego polskiego wojska na terenie jeszcze niezajętym przez państwa zaborcze, przy jednoczesnym poborze do armii rosyjskiej. Rozkaz ten wywołał bunt 1 Wielkopolskiej Brygady Kawalerii Narodowej pod komendą brygadiera Antoniego Madalińskiego, która odmówiwszy rozbrojenia ruszyła z Ostrołęki w kierunku Warszawy. W ten sposób rozpoczęło się powstanie przeciw Imperium Rosyjskiemu. Prusy starały się początkowo nie angażować w konflikt, pomimo że większość żołnierzy tej brygady stanowili Wielkopolanie, a więc zgodnie z ustaleniami między mocarstwami, poddani Fryderyka Wilhelma. Poza tym trasa marszu Madalińskiego wiodła przez tereny pod panowaniem Prus (Mławę, Wyszogród, Sochaczew). W tym samym czasie w zaborze pruskim wybuchły zamieszki krwawo stłumione przez siły policyjne.

Niezaplanowany wybuch powstania zmusił dowódców do zmiany planów. Obecnie najważniejszym celem było pokonanie wojsk rosyjskich, zaś powstanie w Wielkopolsce zostało przesunięte na dalszy plan. Nie chcąc zaogniać napiętych stosunków z Fryderykiem, nakazano mieszkańcom zaboru powrót do Prus Południowych, jednak nakaz ten został zignorowany.