Powołano wówczas komisję porządkową i sąd kryminalny, a na dowódcę w województwie powołano Józefa Niemojewskiego, którego obwołano generałem. Oddział powstańczy wyruszył 26 sierpnia z Rąbinia do Śmigla, a następnie do Racotu i Lwówka Wielkopolskiego. Grupa, która pozostała w Racocie starła się pod Kościanem z pruską piechotą, jednak potyczka pozostała nierozstrzygnięta. Osobny oddział powstał w Mórkowie koło Leszna, jednak ta złożona głównie z kosynierów grupa została rozbita podczas niezabezpieczonego postoju przez pruskich huzarów. Inny kilkusetosobowy oddział sformowano w Grodzisku Wielkopolskim. Mniejsze grupy powstańców działały w Rawiczu, Czempiniu, Babimoście, Międzyrzeczu, Nowym Mieście, Brójcach, Rakoniewicach i Wolsztynie.
W województwie gnieźnieńskim Polacy szybko opanowali stolicę, tworząc w niej ośrodek administracji, zarówno cywilnej, jak i wojskowej. Zaprzysiężono w nim oddział liczący 1000 żołnierzy. W tym rejonie działał też oddział dowodzony przez Mękawskiego, który zdobył Kostrzyn, a także grupa kosynierów z Wągrowca. Pomimo dużej liczebności oddział stacjonujący w Gnieźnie – wskutek niesnasek w dowództwie – wycofał się z miasta, które zostało zdobyte przez wysłany z Poznania oddział płk. Diethera. W walce poległo jedynie dwóch kosynierów, którzy pozostali w Gnieźnie na warcie i odmówili kapitulacji.