Często udzielał gościny obcym dyplomatom udającym się na sejm. Na przykład w 1752 roku przebywali u niego w Białymstoku; ambasador Francji Charles François de Broglie i poseł brytyjski Charles Hanbury Williams, którzy zatrzymali się u niego w drodze na sesję sejmową. De Broglie rozpoczął swoją misję dyplomatyczną od pobytu u niego, a nie, co znamienne, w Warszawie. Poseł turecki, który odwiedził Białystok w 1755 r., powróciwszy do kraju powiedział, że w Lechistanie dwóch królów widział – większego i mniejszego [Branickiego], lecz ten mniejszy ma więcej powagi i znaczenia.
18 stycznia 1754 roku podpisał we Lwowie manifest przeciwko podziałowi Ordynacji OstrogskiejZłota Księga Szlachty Polskiej, rocznik V, Poznań 1883, s. 309..
Niemający zbytniego doświadczenia wojskowego, niezbyt również, według świadectwa współczesnych, grzeszący roztropnością oraz podatny na naciski i pochlebstwa magnat, stał się przedmiotem intryg i gier politycznych. Już wcześniej ulegał, będącemu agentem francuskim, generałowi Andrzejowi Mokronowskiemu, częstemu gościowi w Białymstoku, posądzanemu zresztą o zażyłe kontakty z młodą żoną hetmana. Teraz nad Branickim pracował ambasador Francji Charles François de Broglie.