Zdenerwowany na postępowanie mera, który obronił przed uwięzieniem prostytutkę Fantynę z litości dla jej kilkuletniej córeczki Kozety, Javert złożył doniesienie, które jednak uznane zostało za fałszywe, ze względu na schwytanie w Arras człowieka uznanego bezsprzecznie za Jeana Valjeana. Inspektor policji powiadomił o tym mera, prosząc o dymisję, Madeleine odmówił jednak. Valjean, widząc, że osoba niewinna ma zostać skazana za popełnione przez niego przestępstwa, postanowił – mimo ogromnych wątpliwości, związanych głównie z osobą Fantyny, którą się opiekował – udać się do sądu w Arras i wyznać prawdę. Zszokowana publiczność i sąd uwierzyli mu dopiero wtedy, gdy Valjean ujawnił szereg szczegółów związanych z osobami świadków – byłych galerników Breveta, Cochepaille’a i Chenildieu. W ogólnym zdumieniu Valjeanowi udało się uciec. Został jednak zatrzymany w Montreuil przy łóżku Fantyny, która, przejęta, natychmiast zmarła. Javert odmówił wypuszczenia go na trzy dni, by mógł zająć się nadal przebywającą u Thenardierów Kozetą, córką Fantyny. Valjean uciekł z więzienia w Montreuil, jednak został schwytany ponownie, zdołał jedynie ukryć swoje oszczędności.