W hierarchii godności podczaszy wyprzedził cześnika, któremu pozostała tylko pierwotna funkcja. Pod koniec XV wieku cześnik nie miał już nawet wyłączności na bezpośrednie usługiwanie królowi – robił to również podczaszy. W tym czasie zmieniła się też nazwa urzędu w nomenklaturze łacińskiej. Aby nie sugerować jakiejś zależności podczaszego od cześnika, zaczęto go nazywać zamiast subpincerna mianem pocillator.
Z czasem urząd przekształcił się w honorowy, a rzeczywiste czynności wykonywali dworzanie. Urząd podczaszego nadwornego, koronnego i litewskiego oraz podczaszych ziemskich utrzymał się do końca I Rzeczypospolitej.
Podczaszy nadworny frame|right|Herb podczaszego W XVI wieku i później podczaszostwo nadworne było urzędem honorowym i nie wiązało się z realnymi funkcjami, z wyjątkiem obsługi króla podczas wielkich uroczystości. Tytuł podczaszego był godnością nadawaną przez króla. Często otrzymywali go młodzi magnaci na początku swej kariery. Dla niektórych, zwłaszcza przedstawicieli średniej szlachty był jednak nieraz jej zwieńczeniem. Również przedstawiciele magnaterii o niewygórowanych ambicjach lub wobec braku predyspozycji, pozostawali przy tej stosunkowo niewysokiej godności. Jak wszystkie urzędy Rzeczypospolitej, podczaszy był tytułem dożywotnim, chyba że piastujący go otrzymał awans.