Te nieprawidłowości podpowiedziały naukowcom, że przyczyna tych chorób jest inna niż w przypadku konwencjonalnych chorób czy kontuzji.
Wiele znanych chorób takich jak astma oskrzelowa, alergia, ciąża urojona, celiakia czy migrena było pierwotnie określanie mianem „histerycznych” lub „psychosomatycznych”. Inne – takie jak zespół nadwrażliwości chemicznej, zespół chronicznego zmęczenia, fibro mialgia lub syndrom wojny w Zatoce Perskiej – wciąż budzą wątpliwości.
Kiedyś uważano, że za powszechną chorobę wrzodową odpowiedzialny jest stres, lecz późniejsze badania zweryfikowały ów pogląd. Wykazały one, że 80% chorób wrzodowych wywoływanych jest przez bakterię Helicobacter pylori. Odkrycie to sprawiło, że przestano uważać stres za przyczynę wrzodów. Jednak aż 4 z 5 badanych nosicieli Helicobacter pylori nie cierpiało na wrzody. W związku z tym specjaliści z Academy of Behavioral Medicine Research doszli do wniosku, że wrzody nie są tylko i wyłącznie infekcją bakteryjną, ale trzeba w ich przypadku uwzględnić również czynniki psychologiczne. Prawdopodobnie stres sprzyja infekcji organizmu bakterią Helicobacter pylori.