Wraz z rozwojem nauki pojawili się krytycy, tacy jak: Bertrand Russell, Carl Sagan, Sam Harris, Richard Dawkins, Lawrence Krauss, Christopher Hitchens i Michel Onfray, twierdzący, że trzymanie się tych wierzeń jest absurdalne i irracjonalne.

Filozof Stanfordu John McCarthy twierdzi: Niepotrzebna nam również [hipoteza Boga] ponieważ nauka się sprawdza i jest najlepszym narzędziem do rozwiązywania wszelkich zagadek.

Krytykę wierzeń religijnych przeprowadził również w dziele Testament katolicki ksiądz Jan MeslierJan Meslier, Testament, Kraków 1955.

Wielu krytyków uważa, że dalsze trwanie w wierze dużej części ludzkości powoduje problemy, z których duża część jest opisana poniżej. Zdaniem części krytyków religii, wynikające z nich poglądy dotyczące życia i ludzi, są prymitywne i nie tylko negatywnie wpływają na wizerunek nauki ale mają negatywne konsekwencje społeczne i etyczne.

Irracjonalne podstawy Niektórzy krytycy zauważają, że do wiary potrzebne jest odrzucenie racjonalnego myślenia. Takie przywiązanie do wyznawanych idei, pomimo że istnieją dowody przeciw, jest niezgodne z naukowym podejściem, bazującym na empiryzmie i powtarzalnych eksperymentach.