Drugi obóz, do którego należeli Yamagata Aritomo, Katsura Tarō i Komura Jutarō, obawiał się wojny na Dalekim Wschodzie, a jego członkowie największe zagrożenie dla swojego kraju widzieli w Rosji, stąd też próby zawarcia sojuszy z Wielką Brytanią.

Na początku XX w. stało się jasne, że Japonia musi wybrać, kto będzie jej wrogiem, a kto przyjacielem. Działo się tak w wyniku powstawania coraz większych tarć pomiędzy frakcjami wewnątrz kraju, ale także w stosunkach międzynarodowych, między Rosją a Anglią. Wielka Brytania postrzegała Rosję jako swego najgroźniejszego przeciwnika w regionie Dalekiego Wschodu, do czego przyczyniła się polityka Moskwy w Azji Środkowej. Dodatkowo, Rosjanie niebezpiecznie zbliżali się do Chin (wspomniany traktat Li-Łobanow), który zdaje się był dla Brytyjczyków wystarczającym ostrzeżeniem, aby zrewidować swoją politykę kolonialną w tej części globu.

Część polityków brytyjskich, m.in. lord Salisbury, chciała kontynuacji polityki „wspaniałego odosobnienia”, gdyż sądzili oni, że Wielka Brytania jest w stanie utrzymać swoją mocarstwową pozycję bez wiązania się w żaden system sojuszy.