Według Sima Qiana dokument brzmiał następująco:

Niegdyś król Hanu oddał mi swoją ziemię i swą pieczęć prosząc, by mógł zostać moim lennikiem. Później jednak sprzeniewierzył się temu układowi, połączył się z krajami Zhao i Wei i bunt podniósł przeciw krajowi Qin. Dlatego też powiodłem moje wojska i śmiercią ukarałem buntowników. Wziąłem do niewoli ich króla. Sądziłem, że tak będzie dobrze i że może będę mógł zaprzestać wojen.

Król Zhao przysłał swego doradcę Li Mou, aby zawarł z nami sojusz. Dlatego też zwróciłem królowi Zhao jego syna, którego był mi dał jako zakładnika. Lecz on sprzeniewierzył się układowi i bunt wzniecił na ziemiach Taiyuanu. Dlatego też ruszyłem z mym wojskiem, śmiercią ukarałem buntowników i wziąłem ich króla. Lecz oto Jia, syn królewskiego domu Zhao, sam się ogłosił królem Taiu. Dlatego też zawołałem moje wojska, uderzyłem na niego i zmiażdżyłem go.

Król Wei początkowo pragnął zawrzeć układ z krajem Qin i poddać się nam, lecz później spiskował z krajami Han i Zhao, chcąc napaść na kraj Qin. Żołnierze i oficerowie królestwa Qin ukarali go śmiercią i pokonali jego kraj.