Charakter i struktura osadnictwa Awdańców w okolicach lubińskiego klasztoru, bezpośrednie sąsiedztwo i układ topograficzny ich majątków względem dóbr klasztornych sugerują, że pierwotne uposażenie opactwa zostało wydzielone z ziem Awdańców, a co za tym idzie, osadzenie zakonu benedyktynów w Lubiniu miało charakter fundacji prywatnej. W takim przypadku udział księcia dotyczył zapewne głównie pierwszej fazy fundacji i ograniczył się do przeprowadzenia akcji dyplomatycznej, celem sprowadzenia mnichów z Flandrii (Liège) do Polski, przed ostatecznym osadzeniem benedyktynów na ziemiach Awdańców. Takie działania nie mogły się obejść rzecz jasna bez udziału i inicjatywy księcia i pewnie dlatego spis dobrodziejów klasztoru otwierają książęta Bolesław i Władysław. Przewodnia rola Awdańców w fundacji wydaje się być jednak bezsporna. Jak wynika z powyższych wypowiedzi, losy rodu Awdańców w momencie zarania jego dziejów na ziemiach polskich, związane są nierozłącznie z losami klasztoru benedyktynów w Lubiniu. Z tego względu nieocenionym źródłem służącym do badań historycznych na dziejami tego rycerskiego rodu, a także do weryfikacji niektórych rodowych legend, są zachowane w oryginale lub w późniejszych odpisach rękopisy klasztoru. Tak też dzieje się w przypadku próby odtworzenia najstarszego pnia rodowego Awdańców.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Awdańcy · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.