Oprócz niej miał niezależnie toczyć się proces sądowy.
Według opisu historyka:
Dysputa toczyła się w okresie od 20 czerwca do 10 września 1757 przed sądem konsystorskim w Kamieńcu Podolskim. Podstawą dysputy był „manifest”, złożony 2 sierpnia 1756 przez dwudziestu czterech sabatajczyków w konsystorzu kamienieckim. Kolejne tezy przedstawiały główne założenia doktryny frankistowskiej odmiany herezji:
Frank prawdopodobnie nie brał bezpośredniego udziału w dyskusji (w której uczestniczyło 19 „antytalmudystów” i 40 rabinów). Niejasna jest także kwestia tego, czy miał jakikolwiek wpływ na treść przygotowanych przez jego zwolenników „tez”.
Władze kościelne uznały, że sabatajczycy zwyciężyli w dyspucie i udowodnili swoje racje. Również sąd biskupi wydał korzystne dla nich orzeczenie – 17 października 1757 przedstawił dokument, w którym uniewinnił sektę od zarzutu grzechu Adamitów, zlecając także publiczne spalenie Talmudu na rynku kamienieckim. Sąd potwierdził także listy biskupa Dembowskiego, w których duchowny zapewniał im bezpieczeństwo i możliwość bezkarnego głoszenia swojej doktryny, polecając szlachcie opiekę nad sabatajczykami. Wydarzenia te były zachętą dla Franka do powrotu do Polski. Wkrótce potem jednak, 17 listopada 1757 zmarł biskup Dembowski. Przyjazd „Mesjasza” do Rzeczypospolitej opóźnił się.