Rover odzyskuje przytomność i wyskakuje z ciężarówki, gdy rybacy zatrzymują się, by zatankować, i zaczyna wędrować drogą.
Trafia na wieś i w końcu wpada na rolnika Cala i jego syna Danny’ego, który przekonuje ojca, by przyjął psa. Cal zgadza się pod jednym warunkiem: przy pierwszych oznakach kłopotów zostanie wysłany do schroniska dla zwierząt, gdzie może zostać uśpiony, jeśli nikt się po niego nie zgłosi. Border collie Raffles mówi mu o zasadach panujących na farmie, które diametralnie różnią się od luksusów miasta. Poznaje się też z innymi psami. Ostrzeżony zostaje również przed grasującymi wilkami, które budzą strach u psów.
Rankiem widząc jak Rover kłóci się z kurami, Cal obawia się, że będzie niebezpieczny. Rover nadal nie potrafi odnaleźć się na farmie. Podczas zaganiania owiec Rover poznaje collie Daisy z sąsiedniej farmy i flirtuje z nią. Niestety, powoduje to niedopilnowanie owiec i Cal za karę zamyka Rovera w szopie. Mimo to Daisy przychodzi do niego i mówi mu, by zabrał się za siebie. Po chwilowym kryzysie Roverowi coraz lepiej wychodzą obowiązki i bardziej akceptuje życie na farmie.