Ustalono, że obiekt nie znajduje się bliżej niż 130 lat świetlnych, jako że nie zaobserwowano efektu paralaksy, ale nieznana pozostaje nawet jego przybliżona odległość od Ziemi. Odległość ocenia się zazwyczaj na podstawie przesunięcia ku czerwieni linii widmowych obserwowanego obiektu, ale w przypadku SCP 06F6 dane obserwacyjne prowadziły do sprzecznych wyników. Jeżeli przesunięcie wynosi 0,54 (zakładając, że najwyraźniejszą częścią spektrum są linie absorpcyjne wapnia), to obiekt byłby oddalony o około 5,5 miliarda lat świetlnych, ale SCP 06F6 był przynajmniej o jeden rząd wielkości jaśniejszy od supernowej typu 1A, znajdującej się w podobnej odległości. Nie była widoczna także galaktyka, w której musiałaby się taka gwiazda znajdować.
Hipotezy dotyczące SCP 06F6 Jedną z hipotez, wyjaśniających wygląd i zachowanie SCP 06F6, był pomysł Stefana Immlera z Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda, według którego obiekt ten znajdowałby się dużo dalej niż 5,5 miliarda lat świetlnych. Przy założeniu przesunięcia ku czerwieni wynoszącego 4, co oznaczałoby odległość od Ziemi ok. 12 miliardów lat świetlnych, efekty relatywistyczne przedłużyłyby obserwowany z Ziemi moment wybuchu supernowej z 20 do 100 dni. Takie założenie oznacza, że obserwowany wybuch nastąpił zaledwie 1,5 miliarda lat po Wielkim Wybuchu.