Mimo sporej różnicy wieku i kolosalnej różnicy w wykształceniu i pozycji towarzyskiej oraz dezaprobaty ze strony otoczenia, para ta stworzyła szczęśliwy związek, o czym świadczą liczne utwory poety, w tym erotyki poświęcone wybrance. Na poślubienie jej Goethe zdecydował się jednak dopiero po 18 latach wspólnego pożycia w nieformalnym związku i to w trakcie zawieruchy wojennej (19 października 1806, kościół św. Jakuba). W oficjalnym wprowadzeniu żony do towarzystwa pomogła mu – bez większego zapału – Johanna Schopenhauer, powszechnie szanowana dama i matka filozofa Arthura Schopenhauera. Prawdziwej akceptacji wyższych sfer Christane nie udało się jednak nigdy uzyskać i niemal całe swoje dorosłe życie, również jako prawowita małżonka, spędziła ona w położonym na uboczu domku ogrodowym artysty.

Jak wynika z jej korespondencji z GoethemEckart Kleßmann: Christiane – Goethes Geliebte und Gefährtin. Fischer Taschenbuch Verlag, Frankfurt am Main, (niem.) oraz współczesnych relacji, Christiane Vulpius była osobą o wesołym usposobieniu, energiczną, praktyczną i rozsądną, a także – mimo widocznego braku wykształcenia – bystrą i nie pozbawioną wyczucia estetycznego.