W okresie restauracjonizmu było wielu donosicieli i informatorów, obecnych przy różnych spotkaniach towarzyskich. I tak dyrektor policji Karl Albert von Kamptz szybko dowiedział się o planach Hoffmanna. thumb|200px|left|Fryderyk Wilhelm III Już 17 stycznia, jego agent, na zlecenie ministerstwa policji, udał się do senatu miasta Frankfurt i nakazał skonfiskowanie manuskryptu Mistrza Pchły u wydawcy Hoffmanna, gdyż ten zawierał w pewnych częściach cytaty z dokumentów procesowych, które naruszały obowiązek zachowania dyskrecji urzędowej, jak i obrażały króla pruskiego. W rzeczy samej „książę”, który zleca w bajce czynności procesowe, jest przedstawiony jako mało znaczący i zadłużony władca. Jest o nim powiedziane, że ze wszystkich tworów państwowych, które ten znał z historii, żaden bardziej mu nie przypadł do gustu, niż tajna inkwizycja państwowa, taka jaka miała kiedyś miejsce w Wenecji. Jeśli zakładać, że pod postacią Knarrpantiego kryje się dyrektor policji Kamptz, to ów władca to nikt inny jak król pruski Fryderyk Wilhelm III.