przykładowo Katarzyna Jabłońska z „Więzi” pisała, że „obraz Polski, który w nim przedstawiono, ma rzeczywiście siłę rażenia, jest jednak nie tylko przerysowany – to zresztą świadomy zabieg twórczy – ale i nieprawdziwy”. Wesele otrzymało jednak między innymi nagrodę jury młodzieżowego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno, Wyróżnienie Specjalne Jury na MFF w Karlowych Warach oraz Nagrodę Dziennikarzy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.

Kolejny film reżysera, osadzony w realiach późnej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Dom zły (2009), traktował o zootechniku i wdowcu (Arkadiusz Jakubik), który w drodze do PGR-u zatrzymuje się u bimbrownika (Dziędziel). Nad ranem dochodzi do tragedii, a zootechnik zostaje aresztowany przez Milicję Obywatelską i wplątany w ukartowane śledztwo. Tadeusz Sobolewski z „Gazety Wyborczej” pisał, iż „zaszczytne porównanie Domu złego Wojciecha Smarzowskiego do Fargo braci Coen wydaje się bardzo na miejscu […] Podobna jest estetyka zła, »luksus obrzydzenia«, na jaki pozwalają sobie autorzy”. Za Dom zły Smarzowski otrzymał nagrodę za scenariusz (wespół z Łukaszem Kośmickim) oraz reżyserię na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.