Na koncie miał 31 nagan i 18 pochwał (w tym dwie na wniosek szefa MSW Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej), ponadto trzy razy groziło mu dyscyplinarne zwolnienie ze służby, jednak dzięki kontaktom Franza w MSW wszystkie te zwolnienia cofnięto. Ma brata mieszkającego w AucklandZ powieści Psy 2.5: W imię miłości dowiadujemy się, że ma na imię Albert.

Psy (1992)

Na początku 1990 Franz, podobnie jak inni byli pracownicy „bezpieki”, przechodzi weryfikację, by nowe władze ustaliły, czy dana osoba może zostać przeniesiona do nowych służb państwowych (UOPu bądź reaktywowanej policji), czy musi odejść z pracy. Kilka dni wcześniej Franz i jego koledzy z SB wraz z ich dowódcą kapitanem Tadeuszem Stopczykiem palili akta na wysypisku śmieci. Następnie dostaje od Ola bliską umorzeniu sprawę córki księdza, Andżeliki Wenz, która przebywa w domu dziecka. Franz postanawia się nią zaopiekować. Podczas libacji na stołówce do Stopczyka przychodzi młody policjant, podporucznik Waldemar „Nowy” Morawiec, który potem doniósł przełożonemu Stopczyka — majorowi Walendzie — o próbie palenia kolejnych akt. Wieczorem Franz i jego grupa znowu jedzie palić dokumenty operacyjne.