Nie dały również spodziewanych wyników zabiegi o przydział broni z zasobów Frontu Południowo-Zachodniego. Istotny wpływ na postępy akcji wojskowo-organizacyjnej podejmowanej przez Michaelisa zaczęły też wywierać bolszewicko-ukraińskie działania zbrojne. Po zajęciu w wyniku tych działań Kijowa Michaelis wraz ze swym sztabem przeniósł się do Żytomierza, gdzie otoczył ochroną miejscową ludność polską. Zarządził też koncentrację zorganizowanych już oddziałów w rejonie Antonina oraz Winnicy.

W marcu 1918 zadecydowano o odwołaniu Michaelisa ze stanowiska dowódcy korpusu a funkcję tę objął generał Aleksander Osiński. Faktycznie dowództwo sprawował jednak kapitan Przemysław Barthel de Weydenthal, awansowany do stopnia podpułkownika, formalnie będący szefem sztabu korpusu.

Na polecenie dowództwa austriackiego wojska korpusu zostały rozlokowane w rejonie Pikowa, Janowa oraz Chmielnika i praktycznie internowane. Dowództwo nad tymi siłami, zespalanymi w Lekką Brygadę III Korpusu Polskiego, liczącą około 2000 żołnierzy objął pułkownik Juliusz Rómmel. W nocy z 9 na 10 czerwca 1918 formacje Lekkiej Brygady zostały rozbrojone.

Wojsko Polskie na Murmaniu, Syberii i w Odessie

250px|right thumb|200px|Odznaka 4 DSP