Pluszczenko jako pierwszy wykonał poprawnie kombinację skoków poczwórny-potrójny-potrójny. Jest też jednym z bardzo nielicznych solistów, który prezentował w swoich układach piruet Biellmann.
W marcu 2009 roku powrócił do zawodowego treningu. Pierwszym występem po przerwie były zawody Grand Prix w Moskwie, w których zajął pierwsze miejsce z wynikiem 240.65 pkt. Jeszcze pod koniec roku 2009 został po raz ósmy Mistrzem Rosji. W styczniu 2010 roku po czteroletniej przerwie wystąpił w Mistrzostwach Europy w Tallinnie. Już podczas programu krótkiego nie pozostawił złudzeń rywalom, ustanawiając wynikiem 91.30 pkt nowy rekord świata. 21 stycznia, po znakomitym programie dowolnym zdobył po raz szósty złoty medal ME.
Podczas Igrzysk Olimpijskich w Vancouver zdobył srebrny medal. Mimo prowadzenia po programie krótkim przegrał walkę o złoto z Evanem Lysackiem. Nie udało mu się tym samym stać się pierwszym od 58 lat zawodnikiem, który obronił olimpijski tytuł. Po zakończeniu zmagań w Vancouver Pluszczenko zapowiedział, że występ na olimpijskiej tafli był jego ostatnim.
Mimo drugiego w karierze oficjalnego wycofania się z zawodów, Pluszczenko nie rozstał się całkowicie z taflą lodową. Zbliżające się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2014 w Soczi skłoniły go do pozostania przy łyżwiarstwie.