Ponieważ matka nie mogła znaleźć angażu w Wiedniu, postanowiła przenieść się z córką do Frankfurtu nad Menem, jednak i tam nie wiodło im się lepiej. Matka uzyskała zatrudnienie tylko jako pracownik obsługi (sprzątaczka) w teatrze. Natomiast Marianna odniosła sukces sceniczny, już 26 grudnia 1798 r. była wymieniona w programie teatralnym. Jako czternastolatka zadebiutowała w operze Der Spiegelritter, śpiewogrze Der kleine Matrose i przedstawieniu baletowym Die geraubte Braut. Została zauważona i przychylnie oceniona przez krytykę teatralną w maju 1799 r.

Wiosną 1800 odniosła wielki sukces występując w balecie Harlekin aus dem Ei. Miłośnik teatru, zamożny 40-letni bankier Johann Jakob Willemer podziwiał jej występy. Po pilnej obserwacji namówił matkę Marianny do przeniesienia na niego praw opiekuńczych (jako Ziehtochter) za kwotę 2000 guldenów, zobowiązując się do jej wychowywania i kształcenia muzycznego. Dotrzymał słowa, lecz Marianna musiała pożegnać się ze sceną, ostatni raz wystąpiła 25 kwietnia 1800 r. W ten sposób znalazła się w domu wdowca Willmersa we Frankfurcie wraz z jego czterema córkami z poprzedniego małżeństwa. Kształciła się w grze na fortepianie i w śpiewie. Gry na gitarze uczyła się u znanego muzyka .