W okresie od 28 do 30 grudnia 1918 roku Zamość był miejscem tzw. „powstania zamojskiego” wywołanego przez miejscowych działaczy SDKPiL oraz kpr. Piotra Grabczaka. Na czele części zbuntowanego pułku stacjonującego w mieście organizatorzy buntu zajęli miasto, rozbroili żandarmerię i przejęli broń z magazynów. Żądających uwłaszczenia chłopów poparła miejscowa PPS oraz żydowski Bund. Wrzenie rewolucyjne zostało krwawo stłumione przez przybyłe z Lublina oddziały wojskowe pod dowództwem majora Lisa-Kuli. Skromną tablicę, upamiętniającą ofiary, usunięto z budynku Klubu Garnizonowego (Koszary) w czasach III RP. thumb|250px|Upamiętnienie poległych obrońców Zamościa, w czasie wojny polsko-bolszewickiej Od 28 do 31 sierpnia 1920 r. Zamość znalazł się w okrążeniu oddziałów 1 Armii Konnej. Wielokrotne ataki od strony Sitańca, Płoskiego oraz wschodu i południa zostały zatrzymane przez nieliczne regularne oddziały, znajdujące się w tym czasie w Zamościu (ok. 3 tys. żołnierzy oraz 3 pociągi pancerne). Dowódcą obrony był major Mikołaj Bołtuć, późniejszy generał i dowódca Grupy Operacyjnej „Wschód” w czasie kampanii wrześniowej. Wśród oddziałów atakujących Zamość od strony zachodniej znalazł się znany później pisarz radziecki Izaak Babel.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Historia Zamościa · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.