Od 12 stycznia 45 DGL cofała się z okolic Magnuszewa drogą na Radom-Opoczno i znalazła się w kotle w okolicach Ruskiego Brodu wraz z ok. 60 000 żołnierzy niemieckich przemieszanych, pochodzących z różnych jednostek 9 i 4 Armii. Ciężkie walki o wydostanie się z kotła trwały od 19 do 21 stycznia, kiedy to udało się wojskom niemieckim przerwać pierścień okrążenia. Piechota 45 DGL podobnie jak i innych jednostek, po wydostaniu się z matni kierowała się drogami na Białaczów-Paradyż, a następnie w kierunku Sulejowa, gdzie dotarła 23 stycznia. W kolejnych dniach, po przeprawie przez Pilicę, żołnierze z 45 DGL dołączyli do "Kampfgruppe Nehring" i z nią wycofywali się dalej na zachód.
Po dotarciu do Głogowa niedobitków 45 DGL oraz resztek innych cofających się dywizji i grup bojowych, rozpoczęto formowane z nich batalionów Wehrmachtu. Powstały w sumie 22 bataliony, które trafiły do odtwarzanego systemu obrony Śląska. 20 kwietnia 1945 wokół 130 Pułku Grenadierów (jedynego w pełni sprawnego pułku 45 DGL) stworzono Dywizyjną Grupę Bojową, którą podporządkowano dowódcy Führergrenadierdivision.
45 DGL skapitulowała w maju 1945 w Hradcu Králové w Czechosłowacji.