Skuteczniejszy okazał się ten drugi (obserwował Kiełba w spotkaniu ze Żbikiem Nasielsk, w którym zawodnik zdobył dwa gole i zaprezentował się bardzo dobrze – sam napastnik przyznał później, że miał dużo szczęścia ponieważ rozegrał wówczas jeden z lepszych meczów w barwach Pogoni).
Korona Kielce Początki W grudniu 2005 roku, mając osiemnaście lat, Kiełb trafił do Korony Kielce za 40 tysięcy złotych. Podpisał pięcioletnią umowę. W maju następnego roku zadebiutował w Ekstraklasie, kiedy to w 83. minucie spotkania z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski zmienił na boisku Marcina Robaka. Był to jego jedyny występ w sezonie 2005/2006. Jego drużyna uplasowała się na wysokim, piątym miejscu w ligowej tabeli. W rundzie wiosennej występował również w drugiej drużynie Korony. Zadebiutował w niej na początku kwietnia w wygranym 4:0 spotkaniu z Łysicą Bodzentyn. Następnie regularnie pojawiał się na boisku w zespole rezerw. 8 kwietnia zdobył w nim pierwszego gola w pojedynku z Granatem Skarżysko-Kamienna. Do końca rozgrywek trafił jeszcze w meczu przeciwko Czarnym Połaniec. Druga drużyna zajęła w IV lidze pierwsze miejsce i wywalczyła awans.