Świat zmysłowy nie jest jednak wieczny, lecz stworzony. Na zarzut neoplatoników, że jeżeli stworzenie nastąpiło w konkretnym momencie, a Stwórca nie uczynił go wcześniej, to stworzenie jest względem Niego przypadkowe, Eneasz odpowiada, że skoro Bóg jest czystym Aktem, nie mógł być nieczynny w żadnym momencie, lecz jest Stwórcą odwiecznie i odwiecznie nosił w sobie inteligibilny świat, który stworzył w czasie. Zmysłowy świat dostępny jest kontemplacji dzięki swym przejawom: Kiedy malarz ma piękny wzór, robi wiele jego kopii, a żadna ich część nie gubi piękna pierwowzoru. Podobnie przez różnorodność przedmiotów i sposobów ich powstania jesteśmy prowadzeni do lepszej kontemplacji idei („logoi”) ukrytych za nimi.
Zmysłowy świat podlega zmianom, nawet gwiazdy są śmiertelne. Jego historia wiedzie jednak od śmiertelności tego co zmysłowe ku nieśmiertelności tego co inteligibilne. Człowiek jest centrum tego świata i jego spełnieniem, nie tylko teraz, ale i w przyszłym życiu, jako że nieśmiertelne dusze, potrzebujące ciała, potrzebują również miejsca. Będą to jednak inne ciała i inne miejsca, duchowe i niematerialne.