17 poległych, 74 rannych i 14 zaginionych. 14 sierpnia w ramach drugiego etapu bitwy batalion strzelców podhalańskich przygotował się do natarcia w I rzucie 3 BS. Jednak mające wesprzeć natarcie brytyjskie lotnictwo bombowe zbombardowało własne oddziały. W wyniku czego w rzucie tyłowym zniszczeniu uległy liczne pojazdy batalionu, w tym pojazd ze sztandarem batalionu, poległo 11 żołnierzy, a 8 odniosło rany. Ponadto zniszczeniu i dezorganizacji uległy stanowiska artylerii mającej wspierać batalion oraz system łączności. Pomimo tego prowadząca natarcie czołowa kompania bsp osiągnęła wzg. 195. Dalsze natarcie zostało wstrzymane ze względu na brak wsparcia artylerii. Wspierający Podhalan 3 szwadron 24 puł w walce z czołgami i działami samobieżnymi wroga poniósł ciężkie straty. W dniu 15 sierpnia batalion został zluzowany przez piechotę kanadyjską i nocą 15/16 sierpnia przejął przyczółki na rzece Dives w Jort prowadząc walki oczyszczające. 16 i 17 sierpnia batalion podhalański, wzmocniony I dywizjonem samobieżnym 1 pappanc. pozostawał w obronie na przyczółku Jort. 17 sierpnia w godzinach wieczornych batalion zajął wzg. 259 opuszczone przez zgrupowanie "Koszutski". W godzinach porannych 18 sierpnia częścią sił maszerując śladem grupy bojowej „Koszutski” opanował w walce Les Champeaux.