Bitwa Po ataku artyleryjskim rano 26 maja Oku nakazał atak oddziałom trzech dywizji (1. 3. i 4.) na wzgórza. Do wieczora Japończycy atakowali dziewięciokrotnie, ale obrońcy, wykorzystując silną i umocnioną pozycję na wzgórzach Nanshan, odpierali je za każdym razem. Nawet skrzydłowy ogień okrętów japońskich nie załamał ich obrony (polowa artyleria Oku wystrzeliła tego dnia większość amunicji: 34 tys. granatów). Na prawym południowym skrzydle oddziały rosyjskie odrzuciły początkowo 3. Dywizję, dzięki wsparciu przez zespół okrętów kmdra por. Szeltingi w postaci kanonierki z dwoma niszczycielami („Bojkij” i „Burnyj”) z Zatoki Gand, który jednak odpłynął do Dalnego po wyczerpaniu amunicji. Oddziały rosyjskie też jednak wyczerpały amunicję artyleryjską, a część dział rozbito. Dopiero wieczorem oddziałom 4. Dywizji udało się obejść pozycje rosyjskie brzegiem zatoki Jinzhou. Atakowany ze skrzydła Trietiakow rozkazał wycofanie do drugiej linii okopów. Dowodzący Dywizją Wschodniosyberyjską gen. Fok nie udzielił liczącego się wsparcia i nie przeprowadził kontrataku, nakazując opuszczenie stacji kolejowej i wycofanie na południe. Odwrót dywizji Foka wywołał zamieszanie i panikę, na skutek czego pułk Trietiakowa poniósł większe straty, niż w ciągu całego dnia walk.