W lutym grupa Markgrabera splądrowała kilka zamków w okolicy Ybbs, po czym przystąpiła do oblężenia samego miasta. Rada miasta w dniu 8 lutego zdecydowała się na kompromis z chłopami, nie zgadzając się jednak na stacjonowanie w nim sił chłopskich. Ugoda pomimo to nie spodobała się arcyksięciu Maciejowi, który miał później nałożyć na miasto kary. 12 i 13 lutego powstańcy uderzyli na Melk. Maciej z uwagi na znajdujących się w rękach powstańców jeńców (m.in. Strahemberga) nie decydował się na większe akcje zaczepne. Prowadził za to kolejne rozmowy z przedstawicielami powstańców na południe od Dunaju. Dnia 22 lutego doszło do porozumienia, które zaakceptował przywódca powstańców Georg Prunner i wycofał swoje oddziały z tego rejonu.

Dnia 25 lutego na rozkaz arcyksięcia landsknechci przekroczyli Dunaj, maszerując na Langenlois. W odpowiedzi na to chłopi zmobilizowali nowy oddział, który miał zaskoczyć marsz wojsk rządowych. Dnia 27 lutego 1597 r. część sił chłopskich pokonała niewielki oddział jazdy w okolicy Strass, została jednak rozbita jeszcze tego samego dnia przez nadciągające posiłki przeciwnika. Zginęło około 200 chłopów, Strass oraz okoliczne wioski całkowicie spalono, a wielu mieszkańców zabito. Resztki wojsk powstańczych pod wodzą Angerera i Schrembsera zebrały się w Gfoehl, kierując się w marcu na Krems.