To wymuszone małżeństwo nie było szczęśliwe, Kondeusz wielokrotnie zdradzał żonę (było to zresztą zgodne z duchem czasów w sferze arystokratycznej), a na kilka lat przed swoją śmiercią oddalił ją od siebie pod zarzutem zdrady z jej strony.
Podczas spisku markiza Cinq-Marsa w roku 1642, Kondeusz znajdował się po stronie Richelieu. Jesienią tego samego roku brał udział w oblężeniu Perpignan.
Od Rocroi do Dunkierki W roku 1643 Kondeusz został wyznaczony dowódcą wojsk francuskich walczących na północy Francji z Hiszpanami. Walki te, podobnie jak poprzednie, w których Kondeusz brał udział, były częścią ostatniego etapu wojny trzydziestoletniej, w której katolicka Francja walczyła po stronie protestantów przeciw katolickiemu cesarzowi. 19 maja 1643 roku w bitwie pod Rocroi dowodzona przez niego armia pokonała złożoną z weteranów i kierowaną przez doświadczonych generałów armię hiszpańską. Zwycięstwo to przesądziło o końcu hiszpańskiej dominacji w Europie, a jednocześnie zapoczątkowało okres długotrwałej przewagi francuskiej. Decydujący o wyniku bitwy manewr oskrzydlający prowadzony osobiście przez Kondeusza postawił go w jednym szeregu z największymi wodzami historii, a późniejsza błyskotliwa kampania potwierdziła jego wartość jako dowódcy.