Zaliczano do niej przede wszystkim: księży katolickich, nauczycieli, lekarzy, dentystów, weterynarzy, oficerów w stanie spoczynku, urzędników, kupców, posiadaczy ziemskich, prawników, pisarzy, dziennikarzy, pracowników służb mundurowych, absolwentów szkół wyższych i średnich, jak również członków organizacji i stowarzyszeń krzewiących polskość – przede wszystkim Polskiego Związku Zachodniego, Ligi Morskiej i Kolonialnej, Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, Towarzystwa Powstańców i Wojaków, Związku Strzeleckiego „Strzelec” oraz Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.
Za planami szły konkretne działania. 22 maja 1939 w Generalnym Urzędzie Policji Bezpieczeństwa została utworzona tzw. Zentralstelle II P, która miała badać wszystkie wydarzenia dotyczące Niemców w Polsce, a powstałe dzięki jej pracy kartoteki miały „zostać oddane do dyspozycji ewentualnej grupie operacyjnej”. Korzystając z informacji dostarczanych przez gęstą sieć agentów rekrutujących się spośród przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej w Polsce (zazwyczaj aktywnych członków organizacji pronazistowskich) w ciągu miesiąca rozpoznano nastroje w Polsce i przeanalizowano sytuację tamtejszych Niemców. Przede wszystkim jednak stworzono tajną listę z nazwiskami Polaków poszukiwanych przez niemiecką służbę bezpieczeństwa i tajną policję.